Czerwcowy ślub Anny i Jarosława: spokojne przygotowania, ceremonia w nowoczesnym, ceglanym kościele i zabawa do późnej nocy. Na plener umówiliśmy się tydzień później – bez pośpiechu, w ciepłym świetle: łąka pełna kwiatów, leśna aleja, kładka nad jeziorem, pole maków i pomost o zachodzie słońca.

























