Czerwcowy ślub – od spokojnych przygotowań z wałkami we włosach i bukietu w kryształowym wazonie, przez ceremonię w kościele, po wieczorny pierwszy taniec. Niespełna dwa tygodnie później pojechaliśmy na plener do Świecia: pod ceglane mury i okrągłą wieżę krzyżackiego zamku, na starą brukowaną drogę, leśne schody i łąki w ostatnim słońcu dnia.














